Success stories
DSK – prawnicy i inżynierowie

DSK – prawnicy i inżynierowie

Zarządzanie projektem budowlanym opiera się na wykorzystaniu specjalistycznych programów komputerowych. Jak jednak sprawnie koordynować inwestycję, gdy narzędzia informatyczne przestają nas wspierać?                                                                   
W toku realizacji inwestycji budowlanych (zwłaszcza infrastrukturalnych) zapewniamy naszym klientom zespoły projektowe, które składają się nie tylko z wyspecjalizowanych prawników, ale też inżynierów i kosztorysantów o różnych specjalizacjach. Ich doświadczenie i umiejętności techniczne często okazują się kluczowe dla zapewnienia bezpiecznego procesu budowlanego. Zwłaszcza wtedy, gdy zawodzą standardowe metody i narzędzia.
W trakcie współpracy z jednym z wiodących na rynku wykonawców robót przy budowie drogi ekspresowej na północy Polski, pojawiła się trudność techniczna przy połączeniu (scaleniu do jednego pliku) dwóch harmonogramów przedstawiających inne odcinki drogi. Skutkiem scalenia odrębnych harmonogramów miało być zachowanie ustalonych terminów. Każdy z konsorcjantów opracował – w tym samym narzędziu – terminarz własnego zakresu robót, a w harmonogramach przyjęto kalendarze o tej samej nazwie, lecz posiadające różne wyjątki i godziny pracy. Program, przy kopiowaniu zadań pomiędzy plikami, automatycznie przelicza czas wykonania prac i terminy ich realizacji dostosowując je do kalendarza z danego pliku. Prowadzi to niestety zazwyczaj do zmiany przyjętych terminów realizacji. Tak było w opisywanej sytuacji –  personel klienta stosował standardowe funkcjonalności programu, ale bez oczekiwanego rezultatu.
Rozwiązanie problemu znalazł Karol Przyborski – claim manager oraz specjalista z zakresu planowania i rozliczeń w zespole ds. obsługi inwestycji DSK, który dzięki doświadczeniu i znajomości narzędzi do tworzenia harmonogramów, doprowadził do połączenia dwóch odrębnych planów robót zachowując ich spójność i logikę. Klient bez dodatkowych nakładów (czasu, finansowych) mógł kontynuować prace, pewien że proces jest właściwie zaplanowany.
Każda sytuacja, która pokazuje, że nasze rozwiązania (czasami niestandardowe) są skuteczne i pozwalają naszym klientom na realizację ich biznesowych założeń, przynosi nam dużo satysfakcji.
Zarządzanie projektem budowlanym opiera się na wykorzystaniu specjalistycznych programów komputerowych. Jak jednak sprawnie koordynować inwestycję, gdy narzędzia informatyczne przestają nas wspierać?                                                                   
W toku realizacji inwestycji budowlanych (zwłaszcza infrastrukturalnych) zapewniamy naszym klientom zespoły projektowe, które składają się nie tylko z wyspecjalizowanych prawników, ale też inżynierów i kosztorysantów o różnych specjalizacjach. Ich doświadczenie i umiejętności techniczne często okazują się kluczowe dla zapewnienia bezpiecznego procesu budowlanego. Zwłaszcza wtedy, gdy zawodzą standardowe metody i narzędzia.
W trakcie współpracy z jednym z wiodących na rynku wykonawców robót przy budowie drogi ekspresowej na północy Polski, pojawiła się trudność techniczna przy połączeniu (scaleniu do jednego pliku) dwóch harmonogramów przedstawiających inne odcinki drogi. Skutkiem scalenia odrębnych harmonogramów miało być zachowanie ustalonych terminów. Każdy z konsorcjantów opracował – w tym samym narzędziu – terminarz własnego zakresu robót, a w harmonogramach przyjęto kalendarze o tej samej nazwie, lecz posiadające różne wyjątki i godziny pracy. Program, przy kopiowaniu zadań pomiędzy plikami, automatycznie przelicza czas wykonania prac i terminy ich realizacji dostosowując je do kalendarza z danego pliku. Prowadzi to niestety zazwyczaj do zmiany przyjętych terminów realizacji. Tak było w opisywanej sytuacji –  personel klienta stosował standardowe funkcjonalności programu, ale bez oczekiwanego rezultatu.
Rozwiązanie problemu znalazł Karol Przyborski – claim manager oraz specjalista z zakresu planowania i rozliczeń w zespole ds. obsługi inwestycji DSK, który dzięki doświadczeniu i znajomości narzędzi do tworzenia harmonogramów, doprowadził do połączenia dwóch odrębnych planów robót zachowując ich spójność i logikę. Klient bez dodatkowych nakładów (czasu, finansowych) mógł kontynuować prace, pewien że proces jest właściwie zaplanowany.
Każda sytuacja, która pokazuje, że nasze rozwiązania (czasami niestandardowe) są skuteczne i pozwalają naszym klientom na realizację ich biznesowych założeń, przynosi nam dużo satysfakcji.