Aktualności
Sukces specjalistów ds. własności intelektualnej DSK Kancelaria przed EUIPO

Sukces specjalistów ds. własności intelektualnej DSK Kancelaria przed EUIPO

Nasi specjaliści do spraw własności intelektualnej, odnieśli sukces przed European Union Intellectual Property Office w Alicante, reprezentując brytyjską firmę w walce o jej prawa do znaku towarowego.

Nasz Klient – rodzinna brytyjska firma obecna na rynku od lat siedemdziesiątych, ponad dwie dekady temu utracił przez działania byłego kontrahenta możliwość prowadzenia działalności pod swoją marką, niemal na całym rynku europejskim
W ramach postępowania spornego przed urzędem unijnym, Aleksander Zieliński z DSK wsparł Klienta w zebraniu dowodów pierwszeństwa do znaku z przestrzeni niemal 50 lat oraz udowodnieniu relacji gospodarczych z lat 80-tych, łączących Klienta z osobami aktualnie piastującymi kierownicze stanowiska w strukturach konkurenta.
EUIPO w pełni przychyliło się do naszej argumentacji, potwierdziło złą wiarę konkurenta i unieważniło jego znak – mimo upłynięcia ponad 20 lat od daty zgłoszenia. O złej wierze przesądziła sama świadomość kierownictwa kontrahenta o tym, że ochrona znaku powinna przysługiwać innemu podmiotowi.
Warto walczyć o własność intelektualną – zdecydowanie łatwiej jednak jest chronić ją na bieżąco.

Nasi specjaliści do spraw własności intelektualnej, odnieśli sukces przed European Union Intellectual Property Office w Alicante, reprezentując brytyjską firmę w walce o jej prawa do znaku towarowego.

Nasz Klient – rodzinna brytyjska firma obecna na rynku od lat siedemdziesiątych, ponad dwie dekady temu utracił przez działania byłego kontrahenta możliwość prowadzenia działalności pod swoją marką, niemal na całym rynku europejskim
W ramach postępowania spornego przed urzędem unijnym, Aleksander Zieliński z DSK wsparł Klienta w zebraniu dowodów pierwszeństwa do znaku z przestrzeni niemal 50 lat oraz udowodnieniu relacji gospodarczych z lat 80-tych, łączących Klienta z osobami aktualnie piastującymi kierownicze stanowiska w strukturach konkurenta.
EUIPO w pełni przychyliło się do naszej argumentacji, potwierdziło złą wiarę konkurenta i unieważniło jego znak – mimo upłynięcia ponad 20 lat od daty zgłoszenia. O złej wierze przesądziła sama świadomość kierownictwa kontrahenta o tym, że ochrona znaku powinna przysługiwać innemu podmiotowi.
Warto walczyć o własność intelektualną – zdecydowanie łatwiej jednak jest chronić ją na bieżąco.