Aktualności
Sukces Działu Obsługi Inwestycji i Zamówień Publicznych DSK przed KIO

Sukces Działu Obsługi Inwestycji i Zamówień Publicznych DSK przed KIO

Informowaliśmy już, że nasz klient brał udział w przetargu na rozbudowę parku wraz z zagospodarowaniem zieleni, a jego oferta została sklasyfikowana dopiero na czwartej pozycji (4/5) w końcowym rankingu ofert. Dzięki opracowaniu odpowiedniej koncepcji prawnej, Krajowa Izba Odwoławcza uwzględniła odwołanie klienta. Odrzucono oferty wykonawców plasujących się na wyższych pozycjach, a zamawiający wybrał ofertę naszego klienta jako najkorzystniejszą. Sprawa miała jednak ciąg dalszy.
Jedyny z pozostałych w postępowaniu oferentów postanowił odwołać się do KIO, skarżąc ofertę naszego klienta. Przedmiotem odwołania były m.in. zarzuty dotyczące rzekomej zmiany oferty przez naszego klienta, prowadzenia niedozwolonych negocjacji z zamawiającym oraz błędu w obliczeniu ceny.

 

W tej sytuacji kluczowe okazało się opracowanie kompleksowej koncepcji działań przez DSK już na etapie poprzedniego postępowania odwoławczego. Ostatecznie KIO przychyliła do stanowiska Kancelarii, zaprezentowanego przez Kingę Kozłowską-Witek i uznała, że żaden z zarzutów odwołania nie zasługuje na uwzględnienie.

 

W postępowaniach o zamówienie publiczne nawet zajęcie ostatniego miejsca w rankingu ofert nie uniemożliwia zdobycia zamówienia, a każdą sprawę należy analizować z dbałością o najmniejsze szczegóły.
Informowaliśmy już, że nasz klient brał udział w przetargu na rozbudowę parku wraz z zagospodarowaniem zieleni, a jego oferta została sklasyfikowana dopiero na czwartej pozycji (4/5) w końcowym rankingu ofert. Dzięki opracowaniu odpowiedniej koncepcji prawnej, Krajowa Izba Odwoławcza uwzględniła odwołanie klienta. Odrzucono oferty wykonawców plasujących się na wyższych pozycjach, a zamawiający wybrał ofertę naszego klienta jako najkorzystniejszą. Sprawa miała jednak ciąg dalszy.
Jedyny z pozostałych w postępowaniu oferentów postanowił odwołać się do KIO, skarżąc ofertę naszego klienta. Przedmiotem odwołania były m.in. zarzuty dotyczące rzekomej zmiany oferty przez naszego klienta, prowadzenia niedozwolonych negocjacji z zamawiającym oraz błędu w obliczeniu ceny.

 

W tej sytuacji kluczowe okazało się opracowanie kompleksowej koncepcji działań przez DSK już na etapie poprzedniego postępowania odwoławczego. Ostatecznie KIO przychyliła do stanowiska Kancelarii, zaprezentowanego przez Kingę Kozłowską-Witek i uznała, że żaden z zarzutów odwołania nie zasługuje na uwzględnienie.

 

W postępowaniach o zamówienie publiczne nawet zajęcie ostatniego miejsca w rankingu ofert nie uniemożliwia zdobycia zamówienia, a każdą sprawę należy analizować z dbałością o najmniejsze szczegóły.