Artykuły
Rewolucja czy ewolucja? Wnoszenie odwołań w PZP z 2019 – aspekty proceduralne

Rewolucja czy ewolucja? Wnoszenie odwołań w PZP z 2019 – aspekty proceduralne

W praktyce działań kancelarii zajmujących się prawem zamówień publicznych, czy też wewnętrznych zespołów prawnych wykonawców, podstawowa część aktywności skupiała się dotychczas na zaskarżaniu czynności zamawiających – przede wszystkim w formie odwołania do Krajowej Izby Odwoławczej. Kształt powyższego zakresu w nowym pzp jest tym samym częścią ustawy, która musi się spotkać ze szczególnym zainteresowaniem prawników – praktyków zamówień publicznych.

5 listopada 2019 roku

 

 

W poniższym opracowaniu przedstawiono jedynie wybrane nowości względem obecnego stanu prawnego, które pokazują, że raczej mamy do czynienia z ewolucją kształtu normatywnego, niż z radykalnym zerwaniem z obecnym porządkiem. W ocenie autora niniejszego opracowania, ewolucja ta przebiega w przeważającej mierze w dobrym kierunku – upraszczając procedurę odwoławczą, zmniejszając jej koszty i zbliżając ją do regulacji procedury cywilnej.

 

 

WPROWADZENIE

 

11 września 2019 roku Sejm uchwalił nową ustawę – Prawo zamówień publicznych. Ustawa ta została ogłoszona w Dzienniku Ustaw w dniu 24 października 2019 roku pod pozycją 2019. Przepisy nowej ustawy wejdą w życie 1 stycznia 2021 roku.

 

Jak już wspomniałem, to co szczególnie interesuje praktyków zamówień publicznych, to nowa procedura wnoszenia odwołań od czynności / zaniechań zamawiających do Krajowej Izby Odwoławczej. Procedura ta dotychczas stanowiła poważną odmienność w stosunku do procedury cywilnej (czy innych procedur sądowych), do których prawnicy byli naturalnie przyzwyczajeni. W mojej ocenie kształt procedury odwoławczej zbliża ją do podstawowych konstrukcji procedury cywilnej, upraszczając ją względem dotychczasowego kształtu i kierunek ten należy ocenić (co do zasady) pozytywnie. 

 

 

PROCEDURA ODWOŁANIA DO KIO W NOWYM PZP – PODSTAWOWE NOWOŚCI

 

W dużym uproszczeniu, podstawą zaskarżenia odwołaniem do Prezesa Izby są:

– niezgodne z przepisami czynności zamawiającego,

– zaniechanie czynności zamawiającego wymaganych prawem oraz 

– zaniechanie przeprowadzenia postępowania o udzielenie zamówienia / zorganizowania konkursu, mimo że zamawiający był do tego zobowiązany.

 

Duże novum stanowi ograniczenie kręgu pełnomocników, którzy w imieniu wykonawcy mogą wnieść odwołanie. Zgodnie z art. 510 ust. 1 nowego pzp, pełnomocnikiem może być adwokat lub radca prawny, a ponadto osoba sprawująca zarząd majątkiem lub interesami strony oraz osoba pozostająca ze stroną w stosunku zlecenia, jeżeli przedmiot sprawy wchodzi w zakres tego zlecenia. Ponadto, zgodnie z art. 510 § 2 nowego pzp, pełnomocnikiem osoby prawnej lub przedsiębiorcy, w tym nieposiadającego osobowości prawnej, może być również pracownik tej jednostki.

 

Postanowienie to niezwykle trudno ocenić. Niewątpliwie doprowadzi do większej profesjonalizacji postępowania. Z perspektywy wykonawcy, uzyska on w większości przypadków pewność, że jego pełnomocnik działa w ramach samorządów prawniczych, pod ich nadzorem, podlegając obowiązkowemu ubezpieczeniu odpowiedzialności cywilnej. Z drugiej strony, konstrukcja taka może doprowadzić do wzrostu kosztów obsługi prawnej na tym etapie, bowiem wykluczy z możliwości reprezentacji wykonawców grono prawników nie wykonujących zawodu adwokata, czy radcy prawnego, a specjalizujących się w zagadnieniach prawa zamówień publicznych. Regulacja ta jest analogiczna do brzmienia art. 87 § 1 i 2 kpc i także stanowi kolejne zbliżenie procedury odwoławczej do obecnego kształtu procedury cywilnej. W pzp z 2004 roku (wobec braku regulacji szczególnej) powszechnie przyjęto, że pełnomocnikiem odwołującego może być każda osoba fizyczna posiadająca pełną zdolność do czynności.

 

W zakresie regulacji szczegółowych, zachowano obowiązek przekazania kopii odwołania zamawiającemu przed upływem terminu do wniesienia odwołania w taki sposób, aby mógł on zapoznać się z jego treścią przed upływem terminu, a dowód wykonania tego obowiązku powinien być załącznikiem do odwołania.

 

Jednak ten „stary” wymóg nabiera innego znaczenia w kontekście przepisów art. 508 § 2 pzp w związku z art. 508 § 1 cytowanej ustawy, zgodnie z którym odwołanie można wnieść w formie pisemnej za pośrednictwem operatora pocztowego, w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 roku – Prawo pocztowe. Tym samym nadanie w placówce operatora publicznego będzie oznaczało zachowanie terminu, nawet gdy „fizycznie” odwołanie wpłynie do Prezesa Izby już po terminie.

 

Terminy będą liczone według przepisów prawa cywilnego. Ponadto, niezależnie od wspomnianego odesłania doprecyzowano, że jeżeli koniec terminu do wykonania czynności przypada na sobotę lub dzień ustawowo wolny od pracy, termin upływa dnia następnego po dniu lub dniach wolnych od pracy. Postanowienie to wydaje się zbędne, bowiem w obecnym kształcie art. 115 kc, do którego pzp odsyła, zawiera analogiczną regulację.

 

Poza możliwością zachowania terminu do wniesienia odwołania poprzez nadanie w placówce operatora publicznego, dopuszczono możliwość wniesienia odwołania w postaci elektronicznej opatrzonej profilem zaufanym (bez konieczności nadania kwalifikowanego podpisu elektronicznego). Ten kierunek zmian pozwoli obniżyć koszty obsług procedury odwoławczej po stronie wykonawczej i należy tę modyfikację w całości uznać za trafną.

 

 

PODSUMOWANIE

 

Obecny kształt procedury wnoszenia odwołań do KIO względem aktualnie obowiązującej procedury należy ocenić pozytywnie. Nie jest to rewolucja, lecz ewolucja – co do zasady w dobrym kierunku.

 

W szczególności wprowadzono możliwość zachowania terminu do wniesienia odwołania poprzez nadania w formie pisemnej w placówce operatora publicznego (jak to jest w większości procedur sądowych), a w zakresie formy elektronicznej dopuszczona możliwość podpisu poprzez profil ePUAP, co jest rozwiązaniem zdecydowanie tańszym i bardziej powszechnym, niż kwalifikowany podpis elektroniczny.

 

Powyższe zbliża postępowanie odwoławcze do regulacji znanych w procedurze cywilnej. Nadto, większość modyfikacji upraszcza i ogranicza koszty procedury odwoławczej względem obecnie obowiązującej regulacji, co pozwoli skorzystać z ochrony prawnej szerszemu gronu wykonawców dochodzących w tej procedurze należytej ochrony prawnej.

 

O podstawowych założeniach nowego pzp pisaliśmy także tutaj: https://dsklegal.pl/artykuly/nowe-prawo-zamowien-publicznych/ .

 

 

W praktyce działań kancelarii zajmujących się prawem zamówień publicznych, czy też wewnętrznych zespołów prawnych wykonawców, podstawowa część aktywności skupiała się dotychczas na zaskarżaniu czynności zamawiających – przede wszystkim w formie odwołania do Krajowej Izby Odwoławczej. Kształt powyższego zakresu w nowym pzp jest tym samym częścią ustawy, która musi się spotkać ze szczególnym zainteresowaniem prawników – praktyków zamówień publicznych.

5 listopada 2019 roku

 

 

W poniższym opracowaniu przedstawiono jedynie wybrane nowości względem obecnego stanu prawnego, które pokazują, że raczej mamy do czynienia z ewolucją kształtu normatywnego, niż z radykalnym zerwaniem z obecnym porządkiem. W ocenie autora niniejszego opracowania, ewolucja ta przebiega w przeważającej mierze w dobrym kierunku – upraszczając procedurę odwoławczą, zmniejszając jej koszty i zbliżając ją do regulacji procedury cywilnej.

 

 

WPROWADZENIE

 

11 września 2019 roku Sejm uchwalił nową ustawę – Prawo zamówień publicznych. Ustawa ta została ogłoszona w Dzienniku Ustaw w dniu 24 października 2019 roku pod pozycją 2019. Przepisy nowej ustawy wejdą w życie 1 stycznia 2021 roku.

 

Jak już wspomniałem, to co szczególnie interesuje praktyków zamówień publicznych, to nowa procedura wnoszenia odwołań od czynności / zaniechań zamawiających do Krajowej Izby Odwoławczej. Procedura ta dotychczas stanowiła poważną odmienność w stosunku do procedury cywilnej (czy innych procedur sądowych), do których prawnicy byli naturalnie przyzwyczajeni. W mojej ocenie kształt procedury odwoławczej zbliża ją do podstawowych konstrukcji procedury cywilnej, upraszczając ją względem dotychczasowego kształtu i kierunek ten należy ocenić (co do zasady) pozytywnie. 

 

 

PROCEDURA ODWOŁANIA DO KIO W NOWYM PZP – PODSTAWOWE NOWOŚCI

 

W dużym uproszczeniu, podstawą zaskarżenia odwołaniem do Prezesa Izby są:

– niezgodne z przepisami czynności zamawiającego,

– zaniechanie czynności zamawiającego wymaganych prawem oraz 

– zaniechanie przeprowadzenia postępowania o udzielenie zamówienia / zorganizowania konkursu, mimo że zamawiający był do tego zobowiązany.

 

Duże novum stanowi ograniczenie kręgu pełnomocników, którzy w imieniu wykonawcy mogą wnieść odwołanie. Zgodnie z art. 510 ust. 1 nowego pzp, pełnomocnikiem może być adwokat lub radca prawny, a ponadto osoba sprawująca zarząd majątkiem lub interesami strony oraz osoba pozostająca ze stroną w stosunku zlecenia, jeżeli przedmiot sprawy wchodzi w zakres tego zlecenia. Ponadto, zgodnie z art. 510 § 2 nowego pzp, pełnomocnikiem osoby prawnej lub przedsiębiorcy, w tym nieposiadającego osobowości prawnej, może być również pracownik tej jednostki.

 

Postanowienie to niezwykle trudno ocenić. Niewątpliwie doprowadzi do większej profesjonalizacji postępowania. Z perspektywy wykonawcy, uzyska on w większości przypadków pewność, że jego pełnomocnik działa w ramach samorządów prawniczych, pod ich nadzorem, podlegając obowiązkowemu ubezpieczeniu odpowiedzialności cywilnej. Z drugiej strony, konstrukcja taka może doprowadzić do wzrostu kosztów obsługi prawnej na tym etapie, bowiem wykluczy z możliwości reprezentacji wykonawców grono prawników nie wykonujących zawodu adwokata, czy radcy prawnego, a specjalizujących się w zagadnieniach prawa zamówień publicznych. Regulacja ta jest analogiczna do brzmienia art. 87 § 1 i 2 kpc i także stanowi kolejne zbliżenie procedury odwoławczej do obecnego kształtu procedury cywilnej. W pzp z 2004 roku (wobec braku regulacji szczególnej) powszechnie przyjęto, że pełnomocnikiem odwołującego może być każda osoba fizyczna posiadająca pełną zdolność do czynności.

 

W zakresie regulacji szczegółowych, zachowano obowiązek przekazania kopii odwołania zamawiającemu przed upływem terminu do wniesienia odwołania w taki sposób, aby mógł on zapoznać się z jego treścią przed upływem terminu, a dowód wykonania tego obowiązku powinien być załącznikiem do odwołania.

 

Jednak ten „stary” wymóg nabiera innego znaczenia w kontekście przepisów art. 508 § 2 pzp w związku z art. 508 § 1 cytowanej ustawy, zgodnie z którym odwołanie można wnieść w formie pisemnej za pośrednictwem operatora pocztowego, w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 roku – Prawo pocztowe. Tym samym nadanie w placówce operatora publicznego będzie oznaczało zachowanie terminu, nawet gdy „fizycznie” odwołanie wpłynie do Prezesa Izby już po terminie.

 

Terminy będą liczone według przepisów prawa cywilnego. Ponadto, niezależnie od wspomnianego odesłania doprecyzowano, że jeżeli koniec terminu do wykonania czynności przypada na sobotę lub dzień ustawowo wolny od pracy, termin upływa dnia następnego po dniu lub dniach wolnych od pracy. Postanowienie to wydaje się zbędne, bowiem w obecnym kształcie art. 115 kc, do którego pzp odsyła, zawiera analogiczną regulację.

 

Poza możliwością zachowania terminu do wniesienia odwołania poprzez nadanie w placówce operatora publicznego, dopuszczono możliwość wniesienia odwołania w postaci elektronicznej opatrzonej profilem zaufanym (bez konieczności nadania kwalifikowanego podpisu elektronicznego). Ten kierunek zmian pozwoli obniżyć koszty obsług procedury odwoławczej po stronie wykonawczej i należy tę modyfikację w całości uznać za trafną.

 

 

PODSUMOWANIE

 

Obecny kształt procedury wnoszenia odwołań do KIO względem aktualnie obowiązującej procedury należy ocenić pozytywnie. Nie jest to rewolucja, lecz ewolucja – co do zasady w dobrym kierunku.

 

W szczególności wprowadzono możliwość zachowania terminu do wniesienia odwołania poprzez nadania w formie pisemnej w placówce operatora publicznego (jak to jest w większości procedur sądowych), a w zakresie formy elektronicznej dopuszczona możliwość podpisu poprzez profil ePUAP, co jest rozwiązaniem zdecydowanie tańszym i bardziej powszechnym, niż kwalifikowany podpis elektroniczny.

 

Powyższe zbliża postępowanie odwoławcze do regulacji znanych w procedurze cywilnej. Nadto, większość modyfikacji upraszcza i ogranicza koszty procedury odwoławczej względem obecnie obowiązującej regulacji, co pozwoli skorzystać z ochrony prawnej szerszemu gronu wykonawców dochodzących w tej procedurze należytej ochrony prawnej.

 

O podstawowych założeniach nowego pzp pisaliśmy także tutaj: https://dsklegal.pl/artykuly/nowe-prawo-zamowien-publicznych/ .